Święto wywodzi się z kultury anglosaskiej, ma ponad pięciowiekową tradycję, a święty Walenty patronuje mu od około XV wieku.
Dlaczego w tym dniu, a patrona chorych na epilepsję i choroby umysłowe obrano także patronem zakochanych?
Może dlatego, że stan uczuciowy zakochanych niezależnie od ilorazu
inteligencji, płci i wieku chwilami przypomina umysłową chorobę?
Być może ma też symboliczny związek z okresem godowym ptaków łączących
się w pary, który na Wyspach Brytyjskich przypada na ten właśnie czas?
Para gołębi przecież także stała się symbolem zakochanych.
Atrybuty kozy, a raczej jej męskiego przedstawiciela, znanego z demonstrowania swej siły seksualnej przypisano bogowi płodności i patronowi pasterzy - Faunowi.
Rzemyki z pociętej koziej skóry zanurzano w jej krwi, ich dotyk miał zapewniać płodność i urodzaj.
Więcej informacji znajdziesz na walentynki.



